1

Temat: Izrael, Jerozolima

Pamiętacie ‘Królestwo Niebieskie’?
Jest zmierzch. Młody przybysz z chrześcijańskiej Europy pyta starca: gdzie ukrzyżowano Chrystusa? Starzec wyciąga rękę, pokazuje wzgórze, rycerz odchodzi…  odchodzi, zamiast sięgnąć do mieszka!
Powiedzmy otwarcie: niegrzecznie i  głupio uczynił poskąpiwszy grosza. Wiadomo przecież, że jaki bakszysz taka informacja.

Starzec – gdyby miał odpowiednią motywację – zapytałby bowiem: A jakiego wyznania jesteście, rycerzu? Katolik? A który odłam? Jeśli z kościoła rzymskiego albo greckiego, to Grób Pański jest tam – na wzgórzu, ale czy na pewno? Bo jeśli jesteście panie angielskim protestantem, albo luteraninem, to idźcie w przeciwną stronę – wasz Grób Pański jest gdzie indziej: w grotach, za murami…

http://images45.fotosik.pl/134/151bcfdd856591afmed.jpg

…bo Jeruzalem to skomplikowane miasto.  Miejsca święte są tu na porządku dziennym. Niektóre nakładają się na siebie w sposób w najwyższym stopniu niewygodny, inne występują w wielu wariantach – dla każdego wyznania oddzielnie, jeszcze inne usytuowano tak, żeby mniej więcej pasowały do Pisma i żeby dojazd był wygodny...


Ogród Oliwny? Proszę bardzo. Franciszkanie kupili ten skrawek ziemi w średniowieczu: był po właściwej stronie Jerozolimy, rosły tu stare oliwki, a tuż obok znajdował się odpowiedni kawałek skały – dokładnie jak w Piśmie.

http://images37.fotosik.pl/132/94fb664ff8336bb9med.jpg

Miejsce Ostatniej Wieczerzy?

http://images40.fotosik.pl/132/1b0318c8ce535dd3med.jpg

Ale przecież te sklepienia mają najwyżej kilkaset lat…

http://images47.fotosik.pl/134/1d6efde160033a2amed.jpg

Proszę nie wybrzydzać! Miała być duża sala na piętrze, w pobliżu grobu Króla Dawida, prawda? No, więc to był jedyny dostępny lokal!



Jeśli tak, to czy w ogóle warto jechać do Jerozolimy?  Warto! I to jeszcze jak! Nie ma chyba na świecie drugiego miasta z równie poplątaną historią. Cóż z tego, że nie mamy pojęcia gdzie nieznani wtedy nikomu przyszli apostołowie jedli kolację, skoro dookoła rozciąga się miasto, które liczy sobie - lekko licząc - trzy tysiące lat!

W dodatku – w przeciwieństwie do większości starych metropolii – miasto z przed tysiąca lat jest tu nadal widoczne, bo Jerozolima jest jak wielki, stary kopiec termitów. Od wieków nowe domy budowano na fundamentach starszych budowli, często zachowując układ ulic, które z czasem zmieniały się w tunele. Nad nimi powstawały nowe domy, nowe ulice, i tak przez setki lat.
http://images48.fotosik.pl/136/e4cad752b28794efmed.jpg

Są miejsca, gdzie patrząc w dół z poziomu współczesnej ulicy widać fragment drogi rzymskiej, która za chwilę niknie w tunelu pod fundamentami nowszych budowli.

http://images46.fotosik.pl/136/3ed5c448cdaa9231med.jpg

http://images43.fotosik.pl/136/40e123bd3fabcdcamed.jpg

http://images39.fotosik.pl/130/4771c65ea3083e2fmed.jpg

Do tego jeszcze historia współczesna: rzeź Turków uciekających z Palestyny po upadku imperium, okupacja brytyjska, okupacja arabska. Powstanie Izraela, wojny arabsko-żydowskie, obrona drogi Tel Aviv-Jerozolima, kolejne podziały miasta…  Nieprawdopodobna, wybuchowa mieszanka kultur… Tu po prostu trzeba przyjechać – trzeba to zobaczyć, poczuć, spróbować zrozumieć.


Meczet Al-Aqsa

http://images46.fotosik.pl/134/8138a2e1fdc8d835med.jpg

http://images46.fotosik.pl/136/291ecbec8ccf760bmed.jpg

'Zachodnia Ściana' - fragment muru umacniający wzgórze świątynne

http://images39.fotosik.pl/132/7248e514f62fa2acmed.jpg

Ulice Jerozolimy

http://images47.fotosik.pl/136/a4ff361eb35d9f3amed.jpg

http://images45.fotosik.pl/134/4ac86f2794b9d6f8med.jpg

Wejście (jedyne) do Bazyliki Grobu (drabina widoczna na gzymsie stoi tam od czasów panowania tureckiego)

http://images44.fotosik.pl/136/38ea79c9fe97a844med.jpg

Groby pod wschodnim murem Jerozolimy - to miejsce uprzywilejowane - z tej strony nadejdzie Mesjasz...

http://images40.fotosik.pl/130/db8571d47e084637med.jpg

Pustynia Judzka - widok ze wzgórza nad Jerozolimą
http://images38.fotosik.pl/130/cf1ccf03a1a9a089med.jpg


Uwaga dla odwiedzających:

Wbrew wyobrażeniom wyniesionym z lekcji religii, Jerozolima nie leży na rozgrzanej słońcem pustyni, lecz w górach (na wysokości około 900 m. npm) To oznacza, że bywa tu zimno…
Wieje przenikliwy wiatr, temperatura spada do kilku stopni Celsjusza, a w zimie leży śnieg. Warto o tym pamiętać – zwłaszcza wskakując do autobusu w rozpalonym Tel-Aviv’ie.  Widoczna na zdjęciu Turczynka, której – niczym dobry Samarytanin - oddałem swój ciepły polar, będzie o tym długo pamiętać

http://images44.fotosik.pl/136/8df68aacccb37130med.jpg

2

Odp: Izrael, Jerozolima

Opowieść godna nagrody Pulitzera ew. Nobel w dziedzinie literatury. Czekam na wydanie książkowe poszerzone!

3

Odp: Izrael, Jerozolima

Oj, wiele jeszcze zostało do opowiedzenia. Dziękuję za dobre słowo : )
Jak tylko wrócę do Polski, siadam i piszę.

4

Odp: Izrael, Jerozolima

Opowieść rewelacyjna ! Ja tez dopinguje do kolejnych części smile